e-Samoyed
Witamy na wortalu e-Samoyed.pl - jedynym centrum informacji o psach rasy Samoyed w Polsce
Samoyed jest to rasa należąca do sekcji Nordyckich Psów Zaprzęgowych w V grupie FCI (szpice i psy pierwotne)
Samoyedy są potocznie zwane "uśmiechniętymi psami północy", ze względu na charakterystyczny dla rasy uśmiechnięty wyraz pyszczka, na który składają się oczy w migdałowym kształcie i dobrze wypigmentowane wargi z uniesionymi w górę kącikami...
Są to psy bardzo łagodne i towarzyskie, uwielbiające aktywność na świeżym powietrzu w towarzystwie właścicieli i innych psów - z natury nie są raczej konfliktowe...
...sprawdzą się doskonale jako towarzysze wycieczek dogtrekkingowych, długich spacerów, joggingu, a niektóre Samoyedy sprawdzają się także w agility...
...całkiem dobrze radzą sobie również w sportach zaprzęgowych, choć nie są tak szybkie jak Siberian Husky lub tak silne jak Alaskan Malamuty... aktywna praca z człowiekiem daje im ogromną satysfakcję!
Ze względu na łagodny temperament rasy, coraz częściej Samoyedy są polecane i wykorzystywane także do dogoterapii - sprawdzają się w pracy z dziećmi i ludźmi chorymi pod okiem doświadczonych przewodników - terapeutów.
Jednak, choć są to bardzo wszechstronne psy, Samoyed nie jest rasą dla każdego... przed podjęciem decyzji o zakupie Samoyeda, trzeba dowiedzieć się jak najwięcej na temat specyfiki tej rasy... Zapraszamy do lektury wortalu!


OBEDIENCE Z SAMOYEDEM


 

Co to w ogóle jest Obedience?
Psi sport w którym najważniejsze jest posłuszeństwo i relacja pies - przewodnik. Nie ma tu dynamiki znanej z Agility czy Frisbee, a same starty nie są tak widowiskowe. Co nie znaczy, że jest to sport łatwy.

W Obi ważne są najmniejsze detale w wykonywaniu kolejnych ćwiczeń, a na ocenę sędziego pracuje nie tylko pies, ale również przewodnik przez swoje gesty i zachowanie. Pies musi szybko i chętnie reagować na polecenia. A są one bardzo różnorodne.

Im wyższa klasa (od 0-3), tym więcej ćwiczeń. Stają się one też bardziej skomplikowane. Możemy startować w zawodach treningowych, gdzie dozwolone jest nagradzanie zabawką lub smakołykiem. Zawody oficjalne to już całkiem inna bajka. Tam pies otrzymuje jedynie nagrodę socjalną, a wyniki wpisywane są do książeczki startowej występującego zespołu. Sędziowie patrzą wtedy też  bardziej surowym okiem ;)

 

Regulamin i wszystkie ćwiczenia możemy sprawdzić pod linkiem:  REGULAMIN I WYTYCZNE ZAWODÓW OBEDIENCE

 

 

JAK ZACZYNAŁYŚMY

obi2

Wraz ze swoją Samojedką zapisałyśmy się na psie przedszkole. Isia miała wtedy 4 miesiące. Potem przyszedł czas na psie gimnazjum. Każde zajęcia sprawiały ( i sprawiają nadal ) mojemu psu wiele radości. Chętnie uczyła się nowych komend i wtedy zdecydowałam, że będziemy kontynuować treningi właśnie w dyscyplinie jaką jest Obedience. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że praca z Samojedem będzie dużo trudniejsza, niż z innymi rasami. Jednak podjęłam wyzwanie i mam teraz ogromną satysfakcję :)

Wybór metody nagradzania był prosty - dla takiego łakomczucha tylko smakołyki. Zabawki jej nie interesowały. I tak powoli zaczęłyśmy przygotowywać się do zaliczenia klasy 0. Treningi odbywały się 2-3 razy w tygodniu, niezależnie od pogody. Jak się łatwo domyślić ulubioną porą roku Samojeda jest zima i wtedy właśnie ma najwięcej energii i chęci do ćwiczeń. W chłodniejsze dni też jest ok, jednak latem ćwiczymy krócej, bo po chwili Isia myśli tylko o tym, żeby się schować do cienia.

Jeśli przed kupnem psa wiemy, że w Obedience chcemy zdobywać miejsca medalowe na oficjalnych zawodach i to będzie nasz główny cel, warto wybrać rasę, która ma do tego wszelkie predyspozycje. A nie oszukujmy się - Samojed to nie Border czy Owczarek ;) W tym wypadku trzeba włożyć duuużo więcej czasu i pracy. Obedience to sport tylko dla cierpliwych i wytrwałych. Ale widząc efekty wiem, że było warto.

 

 

 

CO SPRAWIA MOJEMU PSU NAJWIĘCEJ PROBLEMÓWobi5

Na początku był to aport drewnianego koziołka. Isia miała go w nosie, a ja sama biegałam za nim, podrzucałam i na wszelkie sposoby próbowałam zwrócić jej uwagę na ten cel. I w końcu się udało po dwóch latach nauki aportowania! Niejeden dałby sobie spokój. Isia nadal nie biega za piłką czy patykami, ale na szczęście drewniany koziołek chętnie przynosi.

Kolejnym problemem jest intensywne szczekanie na dworze. Podczas ćwiczeń tak się nakręca, że zaczyna szczekać. Nie na mnie, nie na inne psy, tylko ot tak bez sensu. Właściciele Yedków wiedzą doskonale, o co chodzi. Ponoć suczki tej rasy są bardziej "gadatliwe" niż psy. Jednak ostatnio wielkie było moje zdziwienie, kiedy na zawodach halowych nie wydała z siebie żadnego dźwięku ;) W pomieszczeniach nie szczeka wcale i na hali to się też udało. Uff nie było za to punktów ujemnych :)

obi4

 

 Najtrudniejszym ćwiczeniem jak do tej pory jest kwadrat. Pies biegnie do rozłożonego na ziemi kwadratu, na komendę zatrzymuje się i kładzie w środku. Czeka na przewodnika. Mimo tego, że zna dobrze to ćwiczenie, zbyt często zdarza się jej położyć przed, obok lub za kwadratem.

 

Jesteśmy teraz w 1 klasie, zerówkę udało się zaliczyć na pierwszych oficjalnych zawodach z oceną doskonałą. Tylko oceny doskonałe dają przepustkę do startów w wyższych klasach. Na zawodach niestety można ze świeczką szukać występujących Samojedów. Prym wiodą wspomniane wcześniej Bordery, Owczarki, Labradory czy Pudle. Samojed w Obedience to bardzo rzadkie zjawisko, a sędziowie często gratulują odwagi w rozpoczęciu pracy z tą rasą :)

 

W tym miejscu można znaleźć informacje dotyczące organizowanych zawodów czy seminariów:

https://www.facebook.com/groups/kalendarz.obedience/

 

 

obi6

OBEDIENCE Z SAMOJEDEM - CZY WARTO?

Jeśli nie jesteśmy nastawieni na osiąganie szybkich rezultatów to jak najbardziej tak! Posłuszeństwo przydaje się również na co dzień, nie tylko na zawodach. Kto nie chce mieć psa, który nie ciągnie na smyczy, przybiega na zawołanie czy siedzi i czeka grzecznie przy nodze np. na zielone światło. Ułożony pies to powód do dumy i mimo trudności warto ćwiczyć i pogłębiać przez to więź ze swoim psem. Po szkoleniu Isia jest równie, a może nawet bardziej zmęczona niż po bieganiu. Trenujemy przede wszystkim " 4 Fun" i łamiemy stereotyp Samojeda jako psa tylko zaprzęgowego lub do Agility. Odbierając książeczkę startową pani w związku kynologicznym zapytała: "Ile psów biegnie w waszym zaprzęgu?" Nigdy nie zapomnę jej zdziwionej miny, kiedy powiedziałam, że moja Samojedka będzie startować w Obedience, a nie w zaprzęgach ;)

O Obi można się szeroko rozpisywać, ale tym tekstem chciałam Was drodzy właściciele "białasków" zainteresować inną aktywnością niż bieganie, rower czy zaprzęg, choć to są też super sprawy dla psa. Nie załamujcie się, gdy Wasz Yedek nie słucha się, ciągnie na smyczy i ogólnie ma Was w nosie, bo wszystko inne jest ciekawsze. Jest nadzieja, wystarczy tylko cierpliwość i czas poświęcony na ułożenie swojego pupila. Trening umysłowy jest dla psa tak samo dobry jak fizyczny ;)

 

 

STRONA TECHNICZNA, CZYLI CZEGO POTRZEBUJEMY DO TRENINGÓWobi7

- drewniany/metalowy aport-koziołek

- pachołki

- taśma do wyznaczania kwadratu

- przeszkoda

- w wyższych klasach drewniane patyczki

Z naszej strony potrzebna jest spora ilość poświęconego czasu, masa cierpliwości, gotowość do treningu w różnych warunkach pogodowych. Śnieg, deszcz, niska temperatura - trening musi być :) Są dni kiedy psy ćwiczą jak robociki, a innym razem nie są bardzo chętne do współpracy. Niech nas to nie zniechęca, tak samo jak brak szybkich postępów, szczególnie z Samojedami.

 

 

 

obi8ZŁOTE RADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH I NIE TYLKO

- Warto zacząć pracę jak najwcześniej, szczeniaki uczą się bardzo szybko

- Tylko systematyczność daje efekty

- Nagradzanie za precyzyjne wykonanie ćwiczenia, za " byle jak " nie ma nagród. Później ciężko jest oduczyć psa złych zachowań. "Fe, nie wolno, ale brzydko" itp. wchodzi do naszego słownika

- Dobrze jeśli w zajęciach uczestniczy trener. Jego czujne oko wypatrzy błędy zarówno psa jak i nasze, na które my nie zwracamy uwagi

- Jeśli Obi sprawia psu i nam przyjemność, warto trenować z każdą rasą - nawet Samojedem ;)

- Wspólna aktywność buduje więź miedzy właścicielem i jego pupilem

- Trenować można wszędzie. Im więcej rozproszeń, tym lepiej. Pies uczy się skupienia uwagi na przewodniku

- Udział w seminariach pozwala poznać różne metody szkoleniowe

 

 

 

CO MOJEMU PSU WYCHODZI NAJLEPIEJobi9

Żeby nie było, że piszę głownie o trudnościach, przedstawiam ulubione ćwiczenia mojej Samojedki, które nie sprawiają jej żadnych problemów

- Przywołanie

- Skok przez przeszkodę

- Aport ( potrzeba było dużo czasu, żeby polubiła to ćwiczenie ;) )

- Zostawanie w grupie przez minutę

- Zmiany pozycji

- Leżeć/Stój w marszu

- Omijanie pachołka

Pracujemy jeszcze nad chodzeniem do tyłu, kwadratem i skupieniem uwagi na przewodniku przez całe przejście bez smyczy przy nodze. Oprócz tego szlifujemy detale w innych ćwiczeniach.

 

 

 

Dla zainteresowanych filmik z naszego samojedowego Obi-treningu:

 

 

Na koniec pozostaje mi zachęcić właścicieli Samojedów do rozpoczęcia przygody z Obedience. Bo warto mieć posłusznego Samojeda! :)

obi10


Obi-Samoyedka: Issa o'Brodver Sonata Arctica

Opracowanie: Joanna Sudoł

 

Treningi odbywają się pod okiem Agnieszki Musiał z Psiej Szkoły w Oleśnicy